Ćwiczenie wspólnych wartości w związku

W skrócie

Ćwiczenie wspólnych wartości w związku pomaga nazwać to, co obie osoby uznają za ważne, i sprawdzić, jak te przekonania wyglądają w codziennym życiu. Każda osoba najpierw wybiera kilka wartości samodzielnie, a potem para porównuje odpowiedzi i rozmawia o podobieństwach oraz różnicach. Potrzebujecie około 30 minut, dwóch kartek i spokojnego miejsca.

Celem nie jest stworzenie identycznej listy ani rozstrzygnięcie, kto ma rację. Chodzi o poznawanie wartości partnera, lepsze rozumienie decyzji podejmowanych w związku i wybranie kilku zasad, które chcecie świadomie wzmacniać. Ćwiczenie można powtórzyć po kilku tygodniach, gdy zmieni się sytuacja albo pojawi się ważny temat do omówienia.

To, co łączy parę, nie zawsze jest od razu widoczne w planach, zwyczajach czy sposobie rozwiązywania sporów. Jedna osoba może szukać przede wszystkim spokoju, druga rozwoju, a obie mogą rozumieć te słowa inaczej. Rozmowa o wartościach pozwala zejść poziom głębiej niż pytanie, kto ma rację, i zobaczyć, co naprawdę stoi za codziennymi wyborami.

Po co to ćwiczenie

Wartości to ważne zasady i kierunki, które pomagają podejmować decyzje. Nie są tym samym co cele. Celem może być przeprowadzka, oszczędzanie albo wspólny wyjazd. Wartość mówi natomiast, dlaczego dana sprawa ma znaczenie. Za oszczędzaniem może stać potrzeba bezpieczeństwa, za wyjazdem ciekawość, a za przeprowadzką autonomia lub rozwój.

W związku łatwo założyć, że druga osoba rozumie dane słowo tak samo. Tymczasem „bliskość” może oznaczać codzienną rozmowę, wspólne spędzanie czasu albo gotowość do dzielenia się trudnymi emocjami. „Wolność” może oznaczać osobne zainteresowania, niezależność finansową lub możliwość podejmowania decyzji bez kontroli.

Wspólne wartości pary nie muszą oznaczać pełnej zgodności. Ważniejsze jest rozpoznanie, co rzeczywiście jest wspólne, co się różni i jak można uwzględnić oba punkty widzenia. Taka rozmowa bywa pomocna zwłaszcza wtedy, gdy para stoi przed decyzją dotyczącą pieniędzy, miejsca życia, czasu dla siebie, rodziny albo podziału obowiązków.

Zanim zaczniesz

Wybierzcie moment, w którym żadna osoba nie musi za chwilę wychodzić, pracować ani zajmować się pilnym zadaniem. Odłóżcie telefony i ustalcie, że przez pierwszą część ćwiczenia nie będziecie sobie przerywać. Dobrze też przyjąć zasadę, że mówicie o własnym doświadczeniu, zamiast oceniać drugą osobę.

To ćwiczenie nie jest dobrym pomysłem podczas ostrego konfliktu, gdy rozmowa szybko zamienia się w wyzwiska, groźby albo nacisk. Jeśli w związku pojawia się przemoc, kontrolowanie, lęk przed reakcją drugiej osoby lub brak możliwości swobodnego wyrażenia zdania, wspólna rozmowa o wartościach może nie być bezpieczna. W takiej sytuacji najważniejsze jest zadbanie o bezpieczeństwo i indywidualne wsparcie.

Możecie przerwać ćwiczenie, jeśli pojawi się silne pobudzenie, poczucie przytłoczenia albo narastająca złość. Zróbcie przerwę, wróćcie do rozmowy później lub uznajcie, że potrzebujecie innej formy pomocy. Jeśli pojawiają się niepokojące objawy fizyczne, skonsultuj je z lekarzem.

Krok po kroku

1. Przygotujcie osobne kartki

Każda osoba bierze kartkę i zapisuje na górze swoje imię lub oznaczenie, które będzie dla niej wygodne. Przez kilka minut pracujecie osobno. Nie konsultujcie jeszcze odpowiedzi. Chodzi o to, żeby każda osoba mogła usłyszeć własne skojarzenia, zanim pojawi się perspektywa drugiej strony.

2. Wybierzcie najważniejsze wartości

Zapiszcie od ośmiu do dwunastu słów, które kojarzą się z ważnym i dobrym związkiem. Możecie skorzystać z takich przykładów jak bliskość, uczciwość, lojalność, spokój, rozwój, wolność, bezpieczeństwo, troska, humor, stabilność, ciekawość, odpowiedzialność, sprawiedliwość i autonomia.

Nie musicie wybierać słów z gotowej listy. Jeśli ważne jest dla Ciebie coś innego, zapisz to własnymi słowami. Na tym etapie nie zastanawiaj się, czy dana wartość jest już obecna w związku. Zapisz raczej to, co ma dla Ciebie znaczenie.

3. Zawęźcie listę

Przeczytaj swoją listę i wybierz pięć najważniejszych wartości. Następnie spróbuj ograniczyć ją do trzech. Pomocne może być pytanie: „Gdybym miał lub miała zachować tylko kilka z tych zasad, bez których trudno wyobrazić sobie dobry związek, które by zostały?”.

Przy każdej z trzech wartości dopisz jedno zdanie wyjaśnienia. Zamiast samego słowa „szacunek” napisz na przykład: „Szacunek oznacza dla mnie możliwość wyrażenia innego zdania bez wyśmiewania”. Dzięki temu rozmowa będzie dotyczyć znaczenia, a nie tylko etykiet.

4. Opowiedzcie sobie o odpowiedziach

Ustalcie, kto mówi pierwszy. Osoba czyta swoje trzy wartości i wyjaśnia, co każda z nich znaczy w praktyce. Druga osoba słucha i może zadawać pytania doprecyzowujące, takie jak: „Po czym poznajesz, że ta wartość jest obecna?” albo „Co pomaga Ci czuć, że jest uwzględniana?”. Na tym etapie nie polemizujcie.

W pracy z osobami, które mają trudność w rozmowie o potrzebach, często widzę, że samo nazwanie znaczenia jednego słowa zmienia przebieg rozmowy. Zamiast sporu o to, kto bardziej się stara, pojawia się możliwość powiedzenia: „Dla mnie troska wygląda tak”. To nie rozwiązuje automatycznie różnicy, ale daje parze konkretniejszy punkt wyjścia.

5. Zaznaczcie podobieństwa i różnice

Porównajcie listy. Zaznaczcie wartości, które pojawiają się u obu osób. Potem przyjrzyjcie się różnicom. Nie traktujcie ich jak dowodu niedopasowania. Dwie osoby mogą mieć inne priorytety, a mimo to budować relację opartą na szacunku i ciekawości.

Zwróćcie uwagę również na sytuacje, w których używacie tego samego słowa, ale rozumiecie je inaczej. Wspólna nazwa nie zawsze oznacza wspólne oczekiwanie. Zapytajcie siebie: „Jak ta wartość mogłaby wyglądać w naszym codziennym życiu?” oraz „Czego potrzebuję od drugiej osoby, żeby łatwiej było ją realizować?”.

6. Przełóżcie wartości na jedno działanie

Wybierzcie jedną wspólną wartość i ustalcie małe działanie, które możecie wykonać w najbliższym tygodniu. Jeśli wybierzecie bliskość, może to być spokojna rozmowa bez telefonów. Jeśli ważna jest autonomia, możecie zaplanować osobny czas dla każdej osoby. Jeśli liczy się uczciwość, ustalcie, jak informować się o trudnych sprawach, zanim narosną.

Działanie powinno być konkretne i możliwe do sprawdzenia. Zamiast „będziemy bardziej o siebie dbać” lepiej powiedzieć: „W sobotę wieczorem zapytamy się nawzajem, czego potrzebujemy w następnym tygodniu”. Na koniec ustalcie, kiedy wrócicie do tego tematu i sprawdzicie, co się sprawdziło.

Co może się pojawić?

Podczas rozmowy może pojawić się ulga, zaskoczenie albo wzruszenie. Możesz też poczuć rozczarowanie, gdy okaże się, że druga osoba inaczej rozumie coś, co wydawało się oczywiste. Taka różnica sama w sobie nie przesądza o jakości związku. Ważne jest to, czy można o niej rozmawiać bez poniżania, nacisku i unieważniania.

Niektóre odpowiedzi mogą uruchomić stare tematy. Na przykład rozmowa o bezpieczeństwie może odsłonić wcześniejsze doświadczenia, a rozmowa o wolności może przypomnieć sytuacje, w których pojawiało się poczucie kontroli. Jeśli temat zaczyna wykraczać poza spokojną rozmowę, nie musicie go rozwiązywać tego samego wieczoru.

Zauważam w swojej pracy, że pary często próbują zbyt szybko przejść od poznania wartości do ustalania zasad. Tymczasem czasem potrzebne jest najpierw samo wysłuchanie. Dopuszczenie do siebie informacji, że druga osoba inaczej przeżywa ważną sprawę, może być już istotnym etapem rozmowy.

Jak często ćwiczyć?

Możecie wykonać to ćwiczenie raz, jeśli potrzebujecie uporządkować ważny temat. Warto też wrócić do niego po kilku tygodniach albo przy większej zmianie życiowej. Wartości pozostają ważne, ale sposób ich realizowania może się zmieniać wraz z pracą, zdrowiem, finansami, przeprowadzką czy powiększeniem rodziny.

Nie chodzi o tworzenie formalnego kontraktu. Krótka rozmowa raz na jakiś czas może wystarczyć, żeby sprawdzić, czy codzienne decyzje nadal są zgodne z tym, co jest dla Was ważne. Możecie zapytać: „Co ostatnio pomagało nam żyć zgodnie z naszymi wartościami?” i „Co chcemy zrobić inaczej?”.

Kiedy ćwiczenie nie wystarczy?

Samodzielna rozmowa może nie wystarczyć, jeśli każda próba kontaktu kończy się konfliktem, jedna osoba nie może swobodnie mówić o swoich potrzebach albo wartości są używane do zawstydzania i wywierania presji. Trudność może pojawić się także wtedy, gdy para zna swoje wartości, ale nie potrafi przełożyć ich na decyzje lub od dawna pozostaje w tym samym bolesnym schemacie.

W takiej sytuacji pomocne może być uporządkowanie tematu podczas konsultacji psychologicznej. Możesz opisać, co dzieje się między Wami, nazwać najważniejsze trudności i wspólnie poszukać dalszego kierunku. Jeśli chcesz omówić swoją sytuację, możesz skorzystać z konsultacji psychologicznej, także online.

Zobacz też